Blog

Plakat może/powinien być piękny

Plakat to dzisiaj przede wszystkim element reklamy, mający zadanie trafić do jak największego gorna odbiorców. Stawia się nacisk na jego funkcję użytkową – ma zachęcić do udziału w rozrywce, nie musi zachwycać. Często zatem jest to po prostu zdjęcie prezentujące scenę z filmu/spektaklu/koncertu. Dzisiejsze plakaty to właściwie ulotki, tylko w dużych formatach.

Uwaga: golizna!

Nagość to temat tak kontrowersyjny, jak i wdzięczny – szczególnie w sztuce. Od czasów niepamiętnych bowiem obnażanie ludzkiego ciała nierozerwalnie związane było z artystycznym wyrazem. Przesłanie jednak różniło się – w sztuce cywilizacji starożytnych bliskiego wschodu był to wyraz pogardy, w czasach dominacji kultury z kręgu grecko-rzymskiego, nagość zarezerwowana była do strefy sacrum. Setki lat zmian obyczajowych, setki lat rozwoju i nagość znów wkroczyła dumnie do sztuki w drugiej połowie XIX wieku. Wkroczyła i od razu wywołała skandal.

Królowa świata wróżek

Jej świat to baśń pełna istot magicznych, pięknych, dostojnych. Patrząc na urodę bohaterek jej obrazów, grafik oraz puzzli, nie sposób nie pomyśleć, iż Josephine Wall uratowała w sobie małą dziewczynkę, która jak większość małych dziewczynek, marzyła o życiu tam, gdzie żyją księżniczki, elfy i wszelkiej maści magiczne istoty. Jej sztuka to furtka do fantastycznej i kojącej zarazem rzeczywistości, w której wszystko wydaje się być możliwe.

Miasto z głębi duszy

Przeglądając najpiękniejsze puzzle artystyczne – czyli coś co każdy puzzlomaniak lubi najbardziej – natrafić można na obrazy tak niezwykłe, tak tajemnicze, iż nie sposób nie poświęcić im odrobiny uwagi. Tak jest w przypadku dzieła El Greco, hiszpańskiego malarza o greckim rodowodzie, który określić należy jako panoramę Toledo, jednego z piękniejszych miast półwyspu Iberyjskiego. Wszystko na pierwszy rzut oka wydaje się pasować, a jednak Toledo z płótna nie jest tym, które musiał podziwiać malarz.

Puzzlowe okno na Daleki Wschód

Szukając puzzli intrygujących, niezwykłych i przede wszystkim – pobudzających wyobraźnię, warto skierować swoją uwagę w stronę sztuki Dalekiego Wschodu. Ta bowiem inspiruje mieszkańców Europy już od wielu dziesiątek lat. W delikatności malarstwa tworzonego na kontynencie Azjatyckim jest coś, co sprawia, że nawet najprostszy temat wydaje się być zaproszeniem do innego, całkowicie niezwykłego świata.

Pan Mirosław wdrapał się na puzzlowy Everest!

Jego największą pasją są puzzle – największą bo trwa już od siedemnastu lat. Wystarczyć rzucić okiem na jego mieszkanie – nie sposób znaleźć tam choćby kawałek przestrzeni, które nie zostało przeznaczone na eksponowanie jego ukochanych puzzli. Zwłaszcza tych 3d, które z dumą pokazywał dziennikarzowi lokalnej gazety w Piekarach Śląskich. Pan Mirosław Kaczmarek to puzzlomaniak, o jakich w Polsce wiele się nie słyszy!

Puzzle z piekła rodem

Na naszej stronie wiele jest tematów, które lubimy – szczególnie te inspirujące historie na temat puzzlomaniaków, którzy swoją pasję do kolorowych kwadracików przekuli w coś więcej, niż kilka godzin siedzenia przy stole. Uwielbiamy opowieści o tym, jak puzzle wiele mogą zmienić w życiu. Jest jednak jeden taki temat, który choć regularnie podnoszony, wzbudza w nas huśtawkę emocji – od ekscytacji po przekonanie, iż ktoś chyba na pewno tym razem zwariował. To temat puzzli nieortodoksyjnych, łamiących wszelkie reguły. I właśnie o takich dziś Wam opowiemy…

Potrzeba wioski, by ułożyć te puzzle!

Koniec stycznia to dla wielu puzzlomaniaków czas bardzo wyjątkowy – to wtedy bowiem w wielu miejscach na świecie celebrowany jest Dzień Puzzli, stosunkowo nowe święto mające przede wszystkim promować tę tradycyjną i niebywale rozwijającą rozrywkę. Aby uczcić ten dzień, małżeństwo Nordmeyersów z Beavercreek w stanie Ohio w USA, zaangażowało niemal całą swoją miejscowość!